15 listopada 2016

Relacje z Bogiem.

Witajcie!


Co u mnie słychać?
Wróciłam ze Zabrza. Byłam w szpitalu na koronarografii. Ze sercem jest wszystko w porządku tak samo jak z innymi wynikami. W końcu mogłam położyć się na oddziale kardiologicznym i spotkać się ze przyjaciółmi ze Śląska. Pewnie dla większość z Was możecie odbierać to dziwnie, ponieważ nie mogłam się doczekać, aby pójść do szpitala. Zabrze wspominam bardzo mile.
Dostałam tam nowe życie ( przeszczep serca ), poznałam wiele wspaniałych ludzi m.in moją Panią Doktor oraz miałam fajne przygody. Tutaj jest link kto nie widział posta na fb ----> Kliknij tutaj.


Dzisiejszy post jest na temat relacji z Bogiem. Większość z Was pytało się mnie:
"Jak to robię, że Bóg mnie słucha?", "Skąd mam takie relacje z Bogiem?" albo oznajmiało "Zazdroszczę Ci, bo o mnie chyba zapomniał".
Dostawałam dużo takich wiadomości.
Każdy z Nas może mieć relację z Bogiem. Jesteśmy jego dziećmi. On tylko czeka na Nas, abyśmy przyszli do niego.
Dzisiaj chciałabym również Was "zanurzyć" we wiarę i podać rady dla osób, którzy mają problemy z wiarą, a chcieliby poczuć Boga.
Oto kilka z nich:

Każdy chrześcijanin powinien mieć Pismo Święte.
Bez Biblii nie ma wiary, ani Boga. Niestety coraz więcej spotykam się z ludźmi - katolikami, którzy mają Biblię ale jej nie czytają. Wiedzą tylko trochę o Starym Testamencie oraz o Nowym. Wierzą, gdyż tak ich od małego nauczono. Ja pomogę Wam to zmienić.

Uwierz w niego.
Uwierz w jego moc uzdrowienia, miłosierdzia i zbawienia. Czytając Biblię powoli będziesz zaczynał się nawracać.
"Kto uwierzy zostanie ochrzczony, będzie zbawiony, a kto nie uwierzy, będzie potępiony" [ Ew. Marka 16.16 ]

"Bóg bowiem tak bardzo ukochał świat, że dał swego Jedynego Syna, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Bóg nie posłał swego Syna na świat, aby wydał On na świat wyrok, lecz aby świat został przez niego zbawiony. [ Ew. Jana 3. 16.17 ] 

Módl się codziennie.
Czasami mamy wrażenie, że modlitwa nic nie daje, ale modląc się rozmawiasz z Bogiem. Prosisz go o swoje potrzeby, chwalisz Go i dziękujesz Mu za to, że jest. On tylko czeka na Ciebie, abyś to uczynił.

Bądź cierpliwy.
Wiele z Nas chciałoby, aby modląc się Bóg spełnił nasze życzenia po czterech dniach. Musimy być cierpliwi i modlić się. Bóg ma plan i wie co jest dla nas najlepsze.

Nie wstydź się Słowa Bożego.
Większość z nas niestety wstydzi się upubliczniać swojej wiary. Boi się, że ludzie źle na to zareagują i stanie się pośmiewiskiem. Nie wstydź się. Wolisz być "cool"? Czy wolisz być z Bogiem, a później zostaniesz przez niego wynagrodzony?
 "Na początku było Słowo;
    Słowo było u boga
    i Bogiem było Słowo." [ Ew. Jana 1.1 ]

" I powiedział im: Idźcie do najdalszych zakątków świata i głoście tam dobrą nowinę wszystkim bez wyjątku. " [ Ew. Marka 16.15 ]

Bądź naśladowcą Jezusa, a nie fanem.
Głoś Słowo Boże. Czyń dobro. Naśladuj go i idź za nim.
 "Następnie Jezus zwrócił się do swoich uczniów: Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się wyrzeknie samego siebie, weźmie swój krzyż i naśladuje mnie." [ Ew. Mateusza 16. 24. ]

Przestrzegaj 10 przykazań bożych.

Poświęcaj czas dla Boga i na rozmowę z Bogiem.
Pobądź w ciszy. Ten czas poświęć na rozmowę z Bogiem, modląc się, czytając Biblię lub uwielbiając go.



Ps. Nie podoba Cię się post to nie musisz czytać i wpisywać niepotrzebnych komentarzy. ;-))





1 listopada 2016

Gniew, nienawiść, mściwość.

Witajcie!

Po 3 miesięcznej przerwie postanowiłam napisać post. Niestety nie mam zbyt czasu pisać na blogu, ponieważ skupiam się na nauce. Przepraszam Was. Co u mnie?
 U mnie jest bardzo dobrze. Wszystko idzie ku dobremu. Zmieniłam otoczenie i poznaję niesamowitych ludzi. Jestem bardzo szczęśliwa jak spędzam czas w ich gronie. Ze zdrowiem też jest wszystko ok. Życie zaskakuję mnie pozytywnymi niespodziankami. :-))

Dzisiaj jest 1 listopada, czyli Wszystkich Świętych. To jest święto katolickie. Większość z nas wybiera się na groby i wspomina bliską osobę. Wspominamy jak fajnie było, gdy osoba była pośród nas. Żałujemy za słowa, które kiedyś powiedzieliśmy, za nasze złe uczynki wobec kogoś itd.
 Dzisiejszy post chciałabym napisać o gniewie i nienawiści.
Czy warto się gniewać?
Czy warto mieć nienawiść do osoby przez kilka lat? 
Czy warto się mścić?
Czy warto kogoś ranić słowami?

Większość z nas ma pewnie taką osobę, którą za nią " nie przepada". Nie lubimy jej, czasami się nawet mścimy. Obgadujemy ją, wyzywamy ją od najgorszych, wyrządzamy jej krzywdę lub życzymy jej źle.
Po jakimś czasie człowiek żałuję za swoje czyny. Ma wyrzuty sumienia.
Czy warto tak czynić?
Pamiętajcie "nie każdy jest idealny". Powinnyśmy wybaczać ludziom i przepraszać za jakikolwiek czyn zrobiony wobec osoby. Zdarzają się też sytuacje, że ta osoba, która cały czas była niewinna i nic nie robiła to później zaczyna się mścić wobec tej osoby co kiedyś jej wyrządzała krzywdę.
 Niby ludzie są katolikami, chodzą do kościoła i modlą się, a tutaj mszczą się na wrogu?
 Jesteście wierni Bogu, wierzycie w niego i niebo. To dlaczego mścisz się? Wolą Boża jest przebaczanie ludziom, którzy nas pokrzywdzili. Wiem, mnie też było ciężko wybaczyć co niektórym osobom, ale to uczyniłam.

Zazwyczaj jedno słowo wypowiedziane z naszych ust to gorszy "cios" niż walnięcie pięścią.
Pewnie wszyscy spotkali się z tym problemem. Kłócąc się z najbliższą osobą powiemy jedno słowo za dużo, które zrani kogoś. Później żałujemy za swoje wypowiedziane słowa, ale niestety nie możemy cofnąć czasu. Możemy przeprosić, ale ta druga osoba zawsze będzie to pamiętała.
 Starajmy się hamować nad swoimi emocjami. Lepiej zacisnąć zęby i milczeć niż powiedzieć coś za dużo.

Pamiętajmy, aby wybaczać, przepraszać, nie mścić się, ani nie ranić kogoś słowami, bo niestety później zostaną nam wyrzuty sumienia oraz wspomnienia.

Ps. Przepraszam za błędy. ;-))