4 października 2015

Bydgoszcz- moje miasto!

Witam!

Co u Was słychać? Co porabiacie dzisiaj? Ja w końcu ze spokojem usiadłam do komputera.
W piątek wyszłam ze szpitala. Do szpitala muszę się stawić w środę na chemię. Wczoraj była piękna pogoda i wykorzystaliśmy tą okazję i pojechaliśmy na Wyspę Młyńską do Bydgoszczy. Kocham swoje miasto. Stęskniłam się za spacerowaniem po Starym Rynku i Wyspie Młyńskiej. Może Bydgoszcz nie jest taka jak Gdańsk, Toruń czy pozostałe miasta, ale widać, że Bydgoszczanie się starają przywrócić piękno tego miasta. Gdy byłam w szpitalu to w wolnym czasie uczyłam się o moim mieście i przeglądałam zdjęcia przed II Wojną Światową. Bydgoszcz kiedyś była pięknym miastem. Niemcy nazywali ją "Małym Berlinem". Na starym rynku stał kościół pojezuicki. Niestety w czasie II Wojny Światowej został rozebrany, ponieważ gdy rozstrzeliwano nauczycieli, księży itd. Została na ścianie kościoła odbita ręka księdza od krwi. Nie dało się jej zamalować. Więc postanowiono go rozebrać. Teraz zamiast kościoła stoi Pomnik Męczenników, który ku czci zamordowanych wskutek terroru hitlerowskiego i stalinowskiego. Był również Teatr Miejski w Bydgoszczy. Piękna budowla. Niestety w czasie wojny został poważnie uszkodzony przez ostrzał pocisków.W ogóle w Bydgoszczy kiedyś był Zamek Bydgoski, ale przez potop szwedzki został on zniszczony. W Bydgoszczy warto zajrzeć do Katedry św. Marcina i Mikołaja ( Fara ), która jest najstarszą zachowaną w całości budowlą zabytkową w mieście. Niestety w moim mieście brakuje życia. W Gdańsku czy w innych miastach o każdej porze dnia jest dużo ludzi, którzy chodzą i zwiedzają miasto, u nas tego brakuje. Wypiszę Wam zabytki i miejsca, które warto zobaczyć w Bydgoszczy.

Wyspa Młyńska- zwana "Bydgoską Wenecją". Na wyspie młyńskiej można udać się w rejs po Brdzie, żeby zwiedzić miasto, bawić się, grać w siatkówkę. Są tam lodziarnie, kawiarnie, restauracje. Restauracja, która jest na wyspie nazywa się Karczma Młyńska w której jest polskie tradycyjnie jedzenie. Z nabrzeża jest piękny widok na Operę Novą.

Stary Rynek- Na Starym Rynku można zobaczyć Pomnik Męczenników i ratusz. Na rynku jest dużo restauracji i kawiarenek, w tym Sowa, która jest bydgoska. O godzinie 13:13 i 21:13 z okna kamiennicy wychodzi Pan Twardowski. Od Starego Rynku można pójść i zobaczyć Ul. Długą Najważniejsza pod względem historycznym i funkcjonalnym ulica Starego miasta. Należy obok ul. Gdańskiej i Dworcowej do najważniejszych, śródmiejskich ulic handlowych 

Dolina Śmierci- Znajduję się w Fordonie. Jest to miejsce upamiętnienia Polaków i Żydów, którzy zostali rozstrzeliwani w czasie II Wojny Światowej.

Stare Spichrze- Znajdują się przy Ul.Grodzkiej. Po wojnie dwa budynki spichrzy spłonęły w pożarze, natomiast do dnia dzisiejszego zostały.

Grająca fontanna- Znajduję się przy Filharmonii Pomorskiej.

Fontanna Potop- Znajduję się na Placu Wolności. W czasie II Wojny światowej została ona rozebrana celem pozyskaniu metalu na cele militarne. 26 czerwca 2014 roku miało miejsce uroczyste odsłonięcie zrekonstruowanej fontanny.

Poczta Główna- Znajduję się na Ul. Jagiellońskiej. Zbudowali ją Prusacy.


Myślęcinek- Park rozrywki i wypoczynku. Można tam pojeździć na rowerze, rolkach, pospacerować i podziwiać piękno natury.

Jest oczywiście jeszcze więcej atrakcji do zwiedzenia. Wypisałam Wam najważniejsze. Dodaję zdjęcia budowli, które zostały one zburzone i z wczorajszego spaceru. Mam nadzieję, że post Wam się spodobał.

PS. Jutro dodam przepis na moje własne robione burschetty. ;-)


Kościół Pojezuicki, który znajdował się na Starym Rynku.


Pięć spichrzy przed spłonięciem. Teraz jest ich tylko trzy.

Teatr Miejski w Bydgoszczy zanim został on poważnie zniszczony.

Nowoczesna Bydgoszcz z wczorajszego spaceru. W tyle widać Pocztę Główną.


Opera Nova. Widok z Wyspy Młyńskiej. :-)

Ul. Jatki. Od Starego Rynku.

No i czas trochę pogrzeszyć. Raz na jakiś czas nie zaszkodzi. ;-) 



3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Pięknie spędzony dzień 😊

Marta T-a pisze...

Byłam pierwszy raz w tym roku, na wakacjach. Najpierw Toruń, a na drugi dzień Bydgoszcz i bardziej mi się to miasto podoba. :-) Oczywiście my nie mogliśmy ominąć i tu i tu "Manekina"!!!! <3

Anonimowy pisze...

Kamilko mało ludzi zwiedza czy też po prostu spaceruje,bo nie ma czasu. Ja codziennie przechodzę niedaleko starego rynku,ale zwyczajnie nie mam czasu i często jestem zmęczona alby tam pospacerować :D pozdrawiam i życzę zdrowia. Angelika