6 lipca 2015

Przyjaciele!

Siemanko!

Co tam u was? Ja niestety codziennie gorączkuje. Teraz lepiej się czuje, bo dostałam pyralgine. Dzisiejszy post jest o przyjaźni. Chcę co niektórym wytłumaczyć na czym polega przyjaźń. Jest takie powiedzenie "przyjaciół poznaje się w biedzie". Wiecie, że to jest prawda?
Wiem o tym, bo sama doświadczyłam tego.
Moją najlepszą przyjaciółką jest Ola , wspominałam wam wcześniej. Z Olą znam się już dobre 10 lat. Byłyśmy sąsiadkami za ścianą. Spotykałyśmy się codziennie po szkole.
Teraz, pomimo choroby mnie nie zostawiła. Piszemy ciągle ze sobą i zawsze gdy może, odwiedza mnie. Nawet gdy byłam teraz w domu przyszła do mnie na weekend na noc. To się nazywa prawdziwa przyjaźń. Czasami wkurza mnie to,  że znasz się z daną osobą 2 miesiące, a ona twierdzi ,że jesteś jej przyjaciółką. Znacie się 2 miesiące i naprawdę wiecie o sobie wszystko?
Czy możesz jej powiedzieć wszystkie sekrety?
Skąd masz świadomość ,że nie powie komuś innemu?
Pomyśl, jesteś w trudnej sytuacji albo nie daj boże zachorowałeś .
Czy ta osoba ci pomoże w czasie choroby?
Czy ta osoba będzie cię cały czas ciebie odwiedzać? Czy ta osoba nie zapomni o tobie w czasie choroby?
Czy będzie cię wspierać w trudnych sytuacjach ?
Czasami były takie przypadki, że pomimo krótkiej znajomości okazało się, że ten ktoś jest przyjacielem. Więc proszę Was . Zanim powiesz komuś swoje sekrety to pomyśl, czy ta osoba nie rozpowie ich nikomu. Najpierw poznaj dokładnie człowieka, żeby później nie żałować, że zrobiłeś\zrobiłaś zły wybór...
Do zobaczenia wkrótce!

PS. O to ja z Olą jak była u mnie na noc. :-)


2 komentarze:

Marta Wójcik pisze...

Dziekuje za ten tekst, dzieki tobie przemyslalam sobie pare spraw:)

Anonimowy pisze...

Jak będziesz w Zabrzu musisz koniecznie zawitać do szkoły w której uczę i podzielić się Twoimi przemyśleniami z młodzieżą :)